Bitcoin. Gdzie inwestować w najstarszą kryptowalutę na świecie?4 min. czytania

W przeciągu dziesięciu lat Bitcoin z internetowej ciekawostki technologicznej dla sympatyków sieci peer-to-peer przerodził się w symbol czwartej rewolucji przemysłowej, która ma przenieść wiele dotychczasowych usług w świat blockchain, całkowicie zmieniając oblicze dotychczasowych płatności. Chcąc dołączyć do zmieniającego się rynku, inwestorzy mogą obecnie skorzystać z wielu różnych metod inwestowania w BTC oraz tysiące innych kryptowalut. Z tego tekstu dowiesz się, jakie masz możliwości i gdzie najlepiej zainwestować w cyfrowe aktywa.

Bitcoin, gdzie inwestować w fizycznego BTC?

Maksymalna liczba Bitcoinów, które mogą znaleźć się w obiegu wynosi 21 milionów, a pełna wartość ma zostać osiągnięta w okolicach 2140 roku. Jeżeli chcesz również posiadać chociaż cząstkę BTC licząc na wzrost cen w przyszłości (lub po prostu płacić za codzienne transakcje), to możesz dokonać jego nabycia na wiele sposobów. Najpopularniejszymi z nich oraz najłatwiej dostępnymi będą kantory kryptowalutowe (takie jak Bitcan), giełdy kryptowalut (między innymi uważana za największą na świecie giełda Binance lub wywodząca się z polskimi giełda BitBay), portfele online (w tym oferowany między innymi przez CoinParpika portfel typu non-custodial o nazwie Coins), czy też bezpośrednie transakcje z innymi użytkownikami kryptowalut.

Dzięki dużej popularności kryptowalut, Bitcoina kupisz za tradycyjne złotówki lub dolary, płacąc BLIK-iem, kartą, czy też tradycyjnym przelewem i niemal w czasie rzeczywistym będziesz mógł cieszyć się z posiadania własnego, cyfrowego aktywa. Wspomniana popularność rynku BTC sprawiła jednak, że inwestorzy mogą kupować nie tylko „fizyczne” Bitcoiny, ale również instrumenty pochodne oparte o ich wycenę.

Kryptowalutowe CFD, czyli kontrakt różnicy kursowej

Posiadając Bitcoina możesz zarobić jedynie gdy jego wartość w momencie sprzedaży będzie wyższa niż wartość gdy dokonywałeś zakupu. Jednak dzięki rynkowi instrumentów pochodnych (derywatów, czy też z angielskiego OTC), możesz zarabiać również na spadkach BTC oraz innych cyfrowych aktywów.

Umożliwiają to tak zwane kontrakty różnicy kursowej (z ang. contracts for difference, CFD), które odzwierciedlają cenę instrumentu bazowego (w tym przykładzie Bitcoina). Kontrakt CFD to swojego rodzaju zakład z dostawcą instrumentu pochodnego (domem maklerskim, brokerem lub platformą tradingową) o to, jak kształtowała będzie się cena w przyszłości. Dzięki temu inwestor może obstawiać zarówno wzrosty (długie pozycje), jak i spadki (krótkie pozycje) cen Bitcoina, co zdecydowanie zwiększa wachlarz możliwości.

Kontrakt CFD odzwierciedla jedynie cenę BTC, nie dokonujesz więc fizycznego nabycia kryptowaluty. Rozwiązanie takie będzie dobre dla osób, chcących wykorzystywać krótkoterminowe wahania Bitcoina oraz momenty, w których jego rynek traci.

Bitcoin w lutym do marca 2020 roku spadał o 65%. Posiadając fizycznego BTC inwestor nie mógł zarobić na tym ruchu, dzięki CFD było to jednak możliwe. Następnie cena odbijała o niemal 100% – tutaj na zarobek liczyć mogli zarówno posiadacze kontraktu CFD, jak i fizycznego Bitcoina. Źródło: Tradingview.com.

Co ciekawe, niektóre popularne aplikacje bankowe, które oferują inwestowanie w Bitcoiny – między innymi Revolut – oferuje właśnie instrumenty zbliżone do kontraktów CFD, a nie fizyczne BTC (z czego sprawy nie zdaje sobie wiele osób).

Kontrakty terminowe futures na giełdach zagranicznych

Na rynku od 2017 roku dostępne są również kontrakty futures (terminowe) emitowane przez zagranicznego giełdy amerykańskie, w tym CME Group (Chicago Mercantile Exchange). Chociaż większość kontraktów tego typu oparta jest na fizycznej dostawie dobra, to kontrakty Bitcoinowe rozliczane są gotówkowo, bez przekazania posiadaczowi kontraktu fizycznych BTC.

Rozwiązanie takie może być dobre dla osób, które nie ufają giełdą kryptowalutowym lub dostawcą instrumentów pochodnych typu CFD. CME jako jeden z najważniejszych podmiotów tradingowych na Wall Street z całą pewnością gwarantuje o wiele większe bezpieczeństwo środków, jednak z poziomu Polskiego inwestora detalicznego dostęp do tego typu kontraktów może być ograniczony.

BTC na giełdzie CME traktowany jest tak samo jak każdy inny kontrakt, w związku z czym inwestor musi posiadać rachunek u zarejestrowanego brokera futures (lub zagranicznego podmiotu, który za jego pośrednictwem realizuje transakcje), wynika z informacji na stronie giełdy.

W Polsce część instrumentów notowanych na CME jest dostępna między innymi w ofercie domów maklerskich takich jak Bossa, Degiro oraz Pekao.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *