Co wpływa na kurs kryptowalut?4 min. czytania

kursy kryptowalut

Cena bitcoina rośnie od paru miesięcy. Wraz z BTC drożeją jednak też inne kryptowaluty. Wielu, zwłaszcza początkujących, inwestorów, obserwujących stale notowania, zastanawia się, co ma wpływ na kurs cyfrowych walut. W tym tekście przybliżymy ten temat i wyjaśnimy, dlaczego ceny kryptowalut rosną.

  • Największy wpływ na cenę każdej kryptowaluty ma popyt na nią. Ten zaś jest uzależniony od wielu czynników.
  • Bitcoin cechuje się ograniczoną podażą, co dodatkowo wzmacnia jego wizerunek bezpiecznego aktywa w oczach graczy na giełdzie.
  • Ether rośnie, bowiem stoi za nim technologia Ethereum.
  • W świecie kryptowalut dochodzi jednak też do szkodliwych zjawisk typu pump and dump, które są niebezpieczne zwłaszcza dla początkujących graczy giełdowych.

Prawo popytu i podaży

Odpowiedź na pytanie, co wpływa na kursy cyfrowych aktywów, jest prosta. Chodzi o słynne prawo ekonomiczne dot. podaży i popytu.

Na czym polega wspomniane prawo? Jest fundamentem ekonomii. Mówi nam, że jeśli konsumenci są zainteresowani danym produktem czy usługą (popyt na nie jest wysoki), a ilość (podaż) tych produktów lub usług jest ograniczona, cena danej rzeczy czy usługi wzrośnie.

Nie inaczej jest w przypadku cyfrowych walut. Jeśli inwestorzy są zainteresowani kryptowalutami i chcą je kupować (ponieważ widzą w nich jakąś wartość), zaś ilość danej kryptowaluty jest ograniczona, niemal pewne jest, że zobaczymy wyższą cenę danej waluty.

Bitcoin: ograniczona podaż a cena

W przypadku bitcoina sprawa jest jeszcze bardziej interesująca. Najstarsza z kryptowalut ma bowiem ograniczoną podaż. Oznacza to, że docelowo w obiegu będzie jedynie jej 21 mln jednostek.

Powyższe zachęca dziś poważnych inwestorów — w tym duże firmy takie jak Tesla — do kupowania BTC. Powód? Bitcoin wypada w kwestii różnicy pomiędzy popytem a podażą świetnie, zwłaszcza na tle walut narodowych, które są stale dodrukowywane przez banki centralne (ich podaż rośnie, zaś popyt pozostaje na w miarę stałym poziomie). Proces ten powoduje, że faktyczna wartość pieniądza spada, co w praktyce uszczupla oszczędności dużych firm, które posiadają na swoich kontach miliardy USD.

Ether: kurs kryptowaluty rośnie z powodu innych czynników

Hossa na rynku kryptowalut trwa oczywiście z wielu powodów, nie tylko dlatego, że cena BTC w USD rośnie. Wraz z królem cyfrowych walut w górę podąża m.in. ether (ETH), kryptowaluta Ethereum.

Tu sytuacja jest inna. Podaż ETH nie jest ograniczona, ale wpływ na cenę tej waluty mają inne czynniki. Chodzi o to, czym jest Ethereum. Jest zaś platformą do tworzenia tzw. inteligentnych kontraktów. To nowa technologia, którą opiszemy przy innej okazji. Na potrzeby tego artykułu trzeba jednak wiedzieć, że wraz z rosnącą skalą zastosowania Ethereum, rośnie też cena Etheru. ETH jest bowiem konieczne do tego, by korzystać z sieci projektu. Rosnąca adopcja inteligentnych kontraktów powoduje, że kurs ETH rośnie.

Mamy więc do czynienia z innym szeregiem prowzrostowych czynników. W przypadku BTC inwestorzy szukają tzw. magazynu wartości, czegoś na miarę złota, ale w wersji cyfrowej. Kupowanie ETH przypomina niejako inwestowanie w część nowej technologii, która może wkrótce zyskać na znaczeniu i wartości.

Kurs kryptowalut a patologie rynku

W świecie kryptowalut mamy dziś parę tysięcy różnych cyfrowych walut lub tokenów. Przypomina on więc rynek papierów wartościowych, gdzie inwestować można w różne projekty. 

Warto jednak pamiętać, że na rynku można spotkać się z pewnymi patologiami. Należy zaliczyć do nich np. schemat pump and dump, czyli sztuczne pompowanie kursów mniej znanych kryptowalut, które nagle stają się „hitami inwestycyjnymi”. Od kuchni wygląda to jednak tak, że grupa inwestorów umawia się na chwilowe rozniecanie zainteresowania tymi kryptowalutami. Tym samym udaje się im podnieść ich cenę, a gdy ta jest już dostatecznie wysoka, sprzedają swoje jednostki. Oni zarabiają, ale stratne są te osoby, które za późno weszły w tego typu mini-piramidę finansową i pozostają z walutami, które są realnie niewiele warte.

DogeCoin

Przy tej okazji warto wspomnieć o DogeCoinie (DOGE). To kryptowaluta, która powstała na bazie popularnego kilka lat temu mema o piesele, sympatycznie wyglądającym psie. 

Technologicznie nie wyróżnia się na rynku kryptowalut niczym. Jej fanem jest jednak Elon Musk, twórca Tesli. Często tweetuje on nt. DOGE, czym napędza na niego popyt, co z kolei przekłada się na wzrost kursu. W efekcie kryptowaluta zdrożała w krótkim czasie o kilkaset procent. 

Inwestowanie w tego typu projekty jest jednak niebezpieczne. Należy zawsze pamiętać, że jeśli za wzrostami ceny nie idą umacniające się fundamenty (np. rosnąca adopcja, poprawa technologii), te pierwsze są czystą spekulacją i mogą zakończyć się potężną korektą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *