Niebezpieczne firmy cz.1

Rynek nowoczesnych finansów to masa zagrożeń. Niestety w tej przestrzeni pozostaje czynnych sporo osób czy firm, które usiłują wykorzystać naiwność mniej doświadczonych inwestorów i przejąć ich środki.

Niedawno media pisały np. o przypadku Agricole Trade. Na przykładzie tej platformy warto przedstawić wam kolejny przykład niebezpieczeństwa, jaki czyha na tym rynku.

Agricole Trade

Po raz kolejny warto wspomnieć, że inwestorzy powinni uważać za wszelkie podmioty, które podszywają się pod znane marki. Sama nazwa omawianej tu firmy wzbudza skojarzenia z Credit Agricole. Nawet logotyp Agricole Trade wydaje się być mocno inspirowany logiem banku.

Niestety w tym miejscu ponownie powinna się wam zaświecić czerwona lampka. W takich przypadku konieczne jest prześwietlenie podejrzanej firmy. Za Agricole Trade stoją ponoć Rosjanie, a konkretnie spółka JonGroce LTD., która do tego jest zarejestrowana na St. Vincent i Grenadynach (SVG). To miejsce, które szczególnie upodobali sobie wszelkiej maści oszuści. Powodem są słabe regulacje i bardzo liberalna polityka dot. rejestracji firm. Oczywiście sam ten fakt nie świadczy jeszcze o niczym złym. Czym jednak głębiej ktoś analizuje działalność spółki, może mieć więcej obaw.

To nie koniec. Agricole Trade chwali się na swojej oficjalnej stronie np. tym, że jest zdobywcą prestiżowych nagród Forex. Media odkryły jednak, że w rzeczywistości ich nie otrzymało.
Do tego w ramach swoich działań reklamowych nie przedstawia jasno istotnych warunków handlowych, takich jak spready, szczegóły prowadzenia konta czy minimalne depozyty. To kolejne ostrzeżenie. Pewien klient Agricole Trade przesłał zresztą do mediów screeny, z których jasno wynika, że naliczony SWAP był wyjątkowo wysoki i nieadekwatny do transakcji w rezultacie czego na jego koncie pojawił się debet.
Na co uważać?
W przypadku tego typu firm, jak brokerzy czy giełdy kryptowaluty, warto więc analizować takie elementy jak:

  • miejsce zarejestrowania spółki – choć zarejestrowanie firmy w tzw. rajach podatkowych czy innych egzotycznych miejscach o niczym nie świadczy, należy wziąć pod uwagę, że w razie upadku takiej platformy, walka o odzyskanie swoich funduszy będzie trudna;
  • kłamliwa kampania reklamowa – jeśli zauważacie, że firma ukrywa wiele faktów związanych ze szczegółami swojej działalności (opłaty, warunki działania poszczególnych narzędzi), także powinniście raczej omijać daną platformę szerokim łukiem;
  • podszywanie się pod znaną markę – to raczej kropka nad „i”. Każda firma dąży do wypromowania własnej marki. Jeżeli widzisz, że ktoś podszywa się pod inną znaną firmę, możesz mieć naprawdę spore obawy dot. tej firmy.